Ostatnie dane sprzedażowe Tesli, wskazujące na 7% wzrost w kwartale zakończonym we wrześniu, przedstawiają złożoną narrację o odbiciu, przyćmioną przez utrzymujący się sceptycyzm rynkowy. Chociaż ten wzrost stanowi promyk pozytywnych wiadomości dla giganta pojazdów elektrycznych, głębsza analiza ujawnia, że może on być bardziej wynikiem wygasających amerykańskich ulg podatkowych niż fundamentalnego ponownego zaangażowania w markę. Stanowi to kluczowy moment dla firmy, która nawiguje w zmieniających się nastrojach konsumentów i szerszym krajobrazie gospodarczym.
Tymczasowa poprawa wyników sprzedaży była w dużej mierze napędzana przez konsumentów spieszących się, aby skorzystać z federalnej ulgi podatkowej w wysokości 7 500 USD na pojazdy elektryczne, która zakończyła się 30 września. Ta zachęta, mająca na celu zwiększenie adopcji pojazdów elektrycznych w całej branży, nieumyślnie zapewniła znaczący, choć przejściowy, impuls dla Tesli i jej konkurentów. Warto zauważyć, że inni producenci samochodów, tacy jak Rivian Automotive, odnotowali w tym samym okresie bardziej znaczący wzrost sprzedaży o 32%, podkreślając szeroki wpływ wygasającej ulgi na cały sektor pojazdów elektrycznych.
Pomimo wzrostu sprzedaży w nagłówkach, wyniki akcji Tesli odzwierciedlały podstawową ostrożność inwestorów. Chociaż akcje początkowo rosły po wiadomościach, dzień handlowy zakończyły spadkiem o około 5%, sygnalizując brak przekonania co do tych danych jako ostatecznego wskaźnika odwrócenia trendu. Analitycy, w tym Sam Abuelsamid z Telemetry Insight, sugerują, że wzrost sprzedaży jest prawdopodobnie tymczasowym "skokiem", a nie trwałym wznowieniem wzrostu. Ten pogląd podziela Dan Ives z Wedbush Securities, znany zwolennik Tesli, który przyznaje, że pomimo kwartalnych danych istnieją utrzymujące się "problemy z popytem".
Zgłoszone wyniki sprzedaży 497 999 pojazdów w trzecim kwartale przekroczyły oczekiwania analityków, którzy prognozowali niewielki spadek do 456 000. Liczba ta stanowi również wzrost w porównaniu z 462 890 pojazdami sprzedanymi w tym samym kwartale poprzedniego roku. Inwestorzy wcześniej wykazywali optymizm po decyzji Elona Muska o przeniesieniu siedziby Tesli do Austin w Teksasie, co było postrzegane jako krok od politycznych uwikłań, które wcześniej budziły obawy inwestorów. Jednak ciągłe zaangażowanie Muska w dyskurs polityczny, takie jak jego niedawna publiczna krytyka treści Netflixa, nadal alienuje segmenty potencjalnej bazy klientów.
Nastroje inwestorów w ostatnich tygodniach były podtrzymywane przez oczekiwanie na proponowany tańszy wariant Modelu Y firmy Tesla, który zdaniem zwolenników ożywi sprzedaż. Ponadto Musk skutecznie przesunął uwagę na inne przedsięwzięcia biznesowe, w tym rozwój usługi robotaxi bez kierowcy i humanoidalnego robota Optimus, odwracając uwagę od segmentu motoryzacyjnego firmy. Ta strategiczna zmiana, w połączeniu z postrzeganym odnowionym skupieniem samego Muska, była znaczącym motorem aprecjacji akcji.
Proponowany pakiet wynagrodzeń dla Muska, potencjalnie wart 1 bilion dolarów, jeśli zostaną spełnione rygorystyczne cele finansowe, podkreśla nadzwyczajne zachęty mające na celu utrzymanie jego przywództwa i skupienia na Tesli. Ta oferta, jeśli zostanie zrealizowana, stanowiłaby bezprecedensowy poziom wynagrodzenia kadry kierowniczej, nawet w kontekście wynagrodzeń wysoko postawionych dyrektorów generalnych. Warto zauważyć, że Musk niedawno osiągnął osobisty kamień milowy finansowy, stając się pierwszą osobą, która osiągnęła majątek netto 500 miliardów dolarów, według Forbesa.
Ostatnie dane sprzedażowe kontrastują z wcześniejszymi trendami. Pierwszy kwartał roku przyniósł 13% spadek sprzedaży, okres, w którym Musk był aktywnie zaangażowany w inicjatywy administracji Trumpa mające na celu cięcie kosztów. Następnie w drugim kwartale odnotowano kolejny 13% spadek sprzedaży. Europa, w szczególności, doświadczyła znaczącego sprzeciwu, ze spadkiem sprzedaży o 40% w wielu krajach po publicznym poparciu przez Muska skrajnie prawicowych postaci politycznych. Te poparcia, które obejmowały kontrowersyjne wypowiedzi dotyczące przywódców politycznych i imigracji, doprowadziły do protestów i publicznych przejawów sprzeciwu.
Pomimo bezpośredniej korelacji między politycznymi wypowiedziami Muska a spadkami sprzedaży na kluczowych rynkach, przewodnicząca rady dyrektorów Tesli, Robyn Denholm, wyraziła niepewność co do mierzalnego wpływu polityki Muska na wyniki finansowe firmy. Sama Denholm była poddawana kontroli w związku ze swoim znaczącym wynagrodzeniem od rady dyrektorów od 2014 roku. Tesla ma wkrótce opublikować wyniki za trzeci kwartał, po poprzednim kwartale, w którym zyski spadły o 16%, ponieważ firma zmagała się ze zwiększoną konkurencją ze strony europejskich producentów i szybkim wzrostem chińskich konkurentów, takich jak BYD.
Początkowe wdrożenie usługi robotaxi Tesli, które rozpoczęło się od programu testowego w Austin w czerwcu, napotkało pewne wyzwania operacyjne, w tym doniesienia o nagłych zatrzymaniach i przypadkach jazdy pojazdów pod prąd. Niemniej jednak Musk pozostaje optymistą co do szybkiej ekspansji usługi, z planami uruchomienia w dodatkowych miastach do końca przyszłego roku.