Krajobraz gospodarczy Wielkiej Brytanii jest obecnie zdominowany przez utrzymujące się presje inflacyjne. Oficjalne dane pokazują, że inflacja w sierpniu utrzymała się na poziomie **3,8%**. Ta wartość, prawie dwukrotnie wyższa od celu Banku Anglii wynoszącego **2%**, wzmacnia oczekiwania rynkowe dotyczące niezmienionych stóp procentowych i podkreśla złożone wyzwania stojące przed decyzjami monetarnymi oraz strategią fiskalną rządu.
Urząd Statystyk Narodowych wskazał na wzrost cen żywności i napojów jako kluczowy czynnik, który utrzymywał się przez piąty miesiąc z rzędu. Zostało to częściowo zniwelowane przez gwałtowny spadek cen biletów lotniczych po lipcowym wzroście. Pomimo prognoz umiarkowanego wzrostu ze strony niektórych ekonomistów, stabilność ogólnego wskaźnika inflacji na podwyższonym poziomie pozostaje znaczącym zmartwieniem dla krajowej stabilności gospodarczej.
Utrzymująca się presja inflacyjna utrwaliła konsensus rynkowy co do utrzymania przez Bank Anglii obecnych stóp procentowych. Bank centralny rozpoczął stopniowe obniżki stóp w sierpniu 2024 roku, po wcześniejszym wzroście inflacji, redukując główną stopę do **4%**. Dalsze obniżki we wrześniu były w dużej mierze nieoczekiwane. Ekonomiści są obecnie podzieleni co do przyszłych redukcji, ponieważ inflacja okazała się bardziej uporczywa niż początkowo prognozowano, częściowo z powodu stosunkowo wysokich podwyżek płac.
Rząd Partii Pracy, sprawujący władzę od lipca 2024 roku, stoi w obliczu znaczących trudności politycznych wynikających z przedłużającego się kryzysu kosztów życia, co odzwierciedla się w spadających sondażach. Kanclerz Skarbu Rachel Reeves przyznała, że rodziny doświadczają trudności, zobowiązując się do "obniżenia kosztów i wsparcia ludzi". Jej nadchodzący budżet, zaplanowany na 26 listopada, ma zawierać podwyżki podatków w celu zwiększenia dochodów oraz nowe polityki mające na celu złagodzenie obciążeń finansowych gospodarstw domowych. Krytycy sugerują jednak, że wcześniejsze podwyżki podatków od przedsiębiorstw przez Reeves przyczyniły się do obecnej inflacji, ponieważ firmy przerzuciły wyższe koszty na konsumentów.
Dodatkowo do tych krajowych wyzwań, Wielka Brytania stanowi międzynarodowy przypadek odosobniony w zarządzaniu inflacją. James Smith, dyrektor ds. badań w Resolution Foundation, zauważył: "Kilka miesięcy rozczarowujących danych podkreśliło niechcianą pozycję Wielkiej Brytanii jako międzynarodowego wyjątku pod względem 'lepkości' inflacji, z najwyższą inflacją ogółem spośród wszystkich gospodarek G-7". Podkreśla to utrwalony charakter środowiska inflacyjnego Wielkiej Brytanii w porównaniu z głównymi partnerami gospodarczymi.