Negocjacje dotyczące przyszłości operacyjnej TikToka w Stanach Zjednoczonych pozostają w krytycznym punkcie, charakteryzującym się rozbieżnymi publicznymi oświadczeniami i stałym brakiem ostatecznego rozstrzygnięcia. Ostatnie rozmowy między prezydentem Donaldem Trumpem a prezydentem Chin Xi Jinpingiem, mające na celu sfinalizowanie porozumienia, uwypukliły jedynie złożoność i wrażliwość kwestii związanych z mediacją między obawami o bezpieczeństwo narodowe USA a chińskimi interesami korporacyjnymi. Chociaż oficjalne kanały sugerują postęp, brak konkretnych rezultatów podkreśla skomplikowany taniec dyplomacji i biznesu, który definiuje obecny krajobraz dla popularnej platformy mediów społecznościowych.
Po piątkowej rozmowie telefonicznej urzędnik Białego Domu wskazał na „znaczący postęp” w kierunku porozumienia, co znalazło odzwierciedlenie w wypowiedzi prezydenta Trumpa na jego platformie społecznościowej Truth Social. Trump określił rozmowę z prezydentem Xi jako „bardzo produktywną”, wymieniając wśród omawianych tematów handel, fentanyl, wojnę rosyjsko-ukraińską i TikToka. Nawet określił kwestię TikToka jako „zatwierdzoną”, sugerując potencjalny przełom. Prezydent wspomniał również o planach przyszłych spotkań osobistych między nim a prezydentem Xi, a także o planowanych wizytach w Chinach i USA, sygnalizując szersze zaangażowanie dyplomatyczne.
Jednak oficjalny komunikat chińskiej agencji Xinhua przedstawił inną perspektywę. Raport nie wspominał o żadnym zatwierdzeniu dotyczącym TikToka. Zamiast tego podkreślono stanowisko Chin, stwierdzając, że rząd „szanuje wolę firm i cieszy się, widząc, jak firmy prowadzą negocjacje biznesowe w oparciu o zasady rynkowe i osiągają rozwiązania zgodne z chińskim prawem i przepisami, równoważąc interesy”. Oświadczenie Xinhua skupiło się na wzmocnieniu więzi handlowych i kontynuowaniu dyskusji, jednocześnie jasnoAsserting chińskie oczekiwania co do „uczciwego” i „niedyskryminującego” środowiska dla swoich firm działających w USA. Ta rozbieżność w nacisku sugeruje odmienne interpretacje lub priorytety między oboma narodami w odniesieniu do sytuacji TikToka.
Niepewność otaczająca los TikToka jest dodatkowo potęgowana przez historię zmieniających się terminów i oświadczeń. Przed rozmową z prezydentem Xi, prezydent Trump wyraził przekonanie, że porozumienie zostało już osiągnięte, opisując nadchodzącą rozmowę jako zwykłe potwierdzenie. Sekretarz Skarbu Scott Bessent mówił również o opracowanym „ramach” w celu rozwiązania problemu ustawy federalnej nakazującej ByteDance, chińskiemu właścicielowi TikToka, sprzedaż swoich amerykańskich operacji lub zakaz. Ta ustawa, pierwotnie z terminem do 19 stycznia 2024 r., doczekała się wielu przedłużeń pod obecną administracją. Prezydent Trump osobiście nadzorował kilka odroczeń, a najnowszy termin dla ByteDance został przedłużony do 16 grudnia.
Powtarzające się przedłużenia sugerują przedłużający się okres niepewności dla ByteDance, firmy macierzystej TikToka, która znajduje się pod stałą presją restrukturyzacji swojej działalności w USA. Prawodawcy z obu partii politycznych wyrazili obawy, że platforma może być wykorzystywana do szpiegostwa lub operacji wpływu przez zagranicznych przeciwników. W przeciwieństwie do tego, prezydent Trump publicznie bronił aplikacji, przypisując jej nawet pomoc w swojej kampanii wyborczej w 2024 roku. Jego podejście konsekwentnie priorytetowo traktowało trwające negocjacje i opóźnienia nad natychmiastowym egzekwowaniem prawa, wskazując na złożone kalkulacje interesu narodowego, stosunków dyplomatycznych i politycznej wygody. Pomimo tych trwających dyskusji i deklaracji, ostateczne rozstrzygnięcie pozostaje nieuchwytne.